
Jakie są wasze autorytety?
Kto jest osobą budzącą u was respekt?
Offline
Oum... nie zastanawiałam się za specjalnie nad tym o.o
No nie wiem, rodzice?
Offline
chodzi o jakieś sławne osoby i znane, czy ktoś z otoczenia?
Shake dreams for your hair
My pretty child, my sweet one.
The crystal ship is being filled.
You bring me hope when I can't breathe
You give me love, you're all I need.
hikiyosete Magnet no youni
Offline
Tu nie ma podziału, dla jednego autorytetem jest dziadek, dla innych mama, dla innych Lady Gaga ... (sorry za przykład ale chciałam pokazać jak to się bardzo różni ^^"). Może być nawet autorytetem kolega z klasy
Offline
dla mnie autorytetem i wzorem do naśladowania, osoba, którą podziwiam... to Milo.
Shake dreams for your hair
My pretty child, my sweet one.
The crystal ship is being filled.
You bring me hope when I can't breathe
You give me love, you're all I need.
hikiyosete Magnet no youni
Offline
Milo? Chciałabyś być taka jak ona?
Offline
Dla mnie autorytetem jest m.in. Bono z U2. Żaden artysta nie popierał pokoju, miłości i niesienia pomocy tak, jak on i U2. Przykładem może być ich wspaniały utwór "One". Już wiele razy był nominowany do pokojowej nagrody Nobla, ale jej nie dostał. A powinien. Tak jak Owsiak.
I ♥ Sherlock/RDJ 



Find on Tumblr
Offline
Po części tak jak Izu - Milo. Podziwiam ją za tą empatię, za to jak traktuje wszystkich. Za to, że stawia dobro innych nad swoje.
Po części podziwiam wszystkich, którzy uratowali komuś życie, albo włączyli się w akcję, która miała na celu uratowanie czyjegoś życia lub zdrowia. Takie osoby są dla mnie jak najbardziej wyjątkowe, bo umieją pomóc potrzebującym, no matter what.
Po części autorytetami dla mnie jesteście wy wszyscy, którzy niemal zawsze zrozumieją i podadzą pomocną dłoń. Przez jakiś czas nawet myślałam, że taka jestem, ale potem zrozumiałam, że jestem inna. Bardzo boleśnie się o tym przekonałam.
Ale... na pewno moimi autorytetami nie są rodzice i nauczyciele. Moich rodziców w ogóle nie skomentuję, a nauczyciele bardzo często są tak paskudni i wykreowani przez media, że aż mi się zbiera na wymioty. Wizerunek nauczycieli polega tylko na mediach. Zawsze jest "nauczyciele są super, bo uczą dzieci odpowiedzialności, itd.", pfffff.


Offline